poziom endorfin we krwi wzrósł do poziomu maksimum!
już dawno nie czułam się tak dobrze jak dziś, w szkole nic nie robiliśmy,
a resztę dnia mogę opisać jednym, krótkim słowem- marzenie <3
brakowało mi tego bardzo mocno, dlatego z podwojoną siłą się cieszę.
poza tym serce mi się raduje na samą myśl, że zapowiada mi się cudowny weekend, w towarzystwie mojej Małpki, z którą wczoraj w pewnej części spędziłam dzień i kolejny raz ślę jej wirtualnego buziaka, bo wiem że takie lubi! A no i wysyłam soreczki za moją wczorajszą akcję, moje serce prosi o wybaczenie ;( Mam masę planów, które musimy zrealizować i właśnie spisuję to na moją cudowną listę "must be in sleepover" , zapamiętaj że nie wypuszczę Cię z domu jeżeli nie zrealizujemy wszystkiego, bo marzenia trzeba spędzać, a ta noc jest jednym z moich marzeń od jakiegoś czasu (: także muszę naładować aparat żeby to wszystko uwiecznić i skompletować potrzebne rzeczy i wszystko będzie pięknie.
a tak poza tym to powiem jeszcze, że jestem cholernie szczęśliwa, że z zasięgu moich myśli wykruszyła się jedna osoba, a razem z nią cała masa problemów i choć to trochę egoistyczne to i tak się cieszę. czasami targają nami uczucia, których nie jesteśmy w stanie udźwignąć i ja właśnie poczułam, że zrzuciłam zbędny balast gdzieś po drodze.
a tymczasem ja idę ogarnąć trochę spraw, które sobie zostawiłam na dziś. muszę sobie ze wszystkim pięknie poradzić, żeby nie spieprzyć auli cudownego dnia! planuję jeszcze zrobić wieczór całkowicie poświęcony sobie i jakąś dobrą kolacją bo mam ochotę na coś wyjątkowego. także życzę Wam mnóstwo uśmiechu i do następnej (:
PS. pozdrawiam moją BEST (wiesz, że chodzi właśnie o Ciebie) :*
PS2. tak bardzo cieszę się, że Was mam
i Nasza piosenka, która cały dzień mi chodzi po głowie,
to chyba z tęsknoty!
Kochaj mnie namiętnie tak,
jakby świat się skończyć miał (:


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz