hejoł Mordeczki ;* Cały mój dzień jest dziś jakiś pechowy, ale to nic. Mimo wszystko uśmiech przyklejony, więc nie jest aż tak źle jakby się wydawało. Czekam z niecierpliwością na weekend, który będzie przepiękny o ile wszystko wyjdzie tak jak sobie to zaplanowałam. Liczę na to z całego serduszka. A teraz chwila relaksu, wieczór całkowicie poświęcam sobie, moment na to by emocje opadły, uspokajam tętno i uzupełniam poziom endorfin we krwi. Wszystko tylko po to by w jutrzejszy dzień wkroczyć z całkowitym spokojem, więc w myślach powtarzam sobie, że wszystko będzie grało i całkowicie oddaję się tej myśli. Uśmiechu dużo Wam na dziś i wracam przy odrobinie wolnego czasu ;)
poniedziałek, 28 maja 2012
piątek, 25 maja 2012
enjoy
Siemanko! Zbieram się żeby tu coś napisać, ale co chwilę ktoś przerywa mi nową wiadomością jak nigdy! Ale to dobrze, fajnie jest wiedzieć, że osoba, która do mnie pisze, właśnie o mnie pomyślała. Jak już wczoraj pisałam, dawno nie było tak dobrze. Tyle cudownych chwil mnie czeka, a takiego dnia jak dziś brakowało mi już od dawna. Muszę zacząć łapać te ostatnie chwile pełnymi garściami i w końcu zacząć działać z całych sił. Przecież trzeba walczyć o to, co najważniejsze. Już mój priorytet zatrzymałam głęboko w sercu, teraz pozostało mi tylko dążyć do upragnionego celu. Pełna optymizmu i z uśmiechem na mordce o tym piszę. Jutro dzień, na który czekałam od dawna, mam nadzieję, że wszystko uda się tak jak być powinno, wtedy już nie będę miała sobie nic do zarzucenia. Ze spokojem patrzę w przyszłość, choć są sprawy które powinny mnie niepokoić, to jednak ta wewnętrzna nadzieja pozwala mi tu dalej trwać. Teraz kiedy już wiem na co mnie stać, nie pozwolę sobie, żeby wszystko co tak długo było przeze mnie budowane obróciło się w dym. Wszystko naprawimy, dojdziemy do pełni szczęścia razem, to pozwoli nam trwać przez długi czas. Brakuje mi wszystkiego, co było, a czego nie ma. Skoro jest tylko jeden sposób, żeby to zmienić, to nie ma na co czekać tylko wziąć się do pracy, żmudnej i ciężkiej, ale z pewnością to przyniesie efekt, w końcu jest o co walczyć. Nie chcę tu zdradzić za wiele, reszty pewnie każdy dowie się z biegiem czasu. Trzeba też w końcu zacząć ogarniać się do wieczorku, który zbliża się wielkimi krokami, już nie mogę się doczekać tego wszystkiego, jestem pewna, że będzie idealne. Na dziś to chyba tyle, także zostawię Was z tym na jakiś czas, z pewnością wrócę tu niedługo. Lubię tu wracać ;-) Spokojnej nocy!
czwartek, 24 maja 2012
be happy
aloha ziomeczki ;) Każdy mój dzień nabiera kolorów na nowo, cudownie. Planuje mi się fajny weekend, kolejny argument, który sprawia, że na mojej twarzy pojawia się uśmiech. Muszę zaplanować sobie każdy dzień, żeby nic nie zawalić. Dam radę, jak zawsze. Szczęście wychodzi mi już uszami, nie pamiętam kiedy ostatnio było tak dobrze. Niech to trwa, nigdy się nie kończy! I dziękuję za ładne słowa, bardzo mnie to buduje. Trzymajcie się, a ja uciekam do mojej codzienności, like ;-)
'ale to pytanie to przepustka, bilet do szczęścia' ♥
wtorek, 22 maja 2012
booom
DZIEŃ DOBRY!
Każdy dzień przynosi mi nowe szanse, a ja korzystam z nich jak tylko mogę. Cudowne jest czuć się spełnionym w byciu człowiekiem, szczęśliwym człowiekiem. Bardzo pracowity tydzień się zaczął, ale mam zapał do pracy, więc wszystko powinno być tak jak należy. Ja już się o to postaram. Piękne słońce za oknem, a mnie czeka wieczór z niemieckim i innymi pierdołami, które zostawiłam JAK ZAWSZE na ostatnią chwilę! Idę łapać ciepłe promyczki na moim cudownym 'balkonie' w towarzystwie książki, ulubionej mrożonej kawy i najlepszymi kawałkami pod słońcem. 3majcie się!
cold coffee ;)
IT MAKES BOTH RAIN AND SUNSHINE TO MAKE A
RAINBOW
piątek, 18 maja 2012
sweet dream
Jestem, tak jak obiecałam. Bardzo miły wieczór za mną, a czeka mnie równie miła i długa noc. Także jestem szczęśliwa pod tym względem. Ale poza tym to pokomplikowało się kilka spraw, ale to mniej ważne, liczy się tu i teraz. Zaczęłam poważniej patrzeć w przyszłość, mam już plan na siebie, teraz tylko go realizować, będzie trudno, ale dam radę. Przede mną ciężki tydzień, więc ten weekend muszę dobrze wykorzystać, żeby później mieć siłę do dalszych działań, z niecierpliwością czekam na niedzielę, w końcu się jakoś odbiję od tych nudnych dni, fajnie będzie spędzić choć jedną niedzielę w ciekawy sposób, z fajnymi ludźmi, czyli tak, jak to lubię najbardziej. Szeroki uśmiech i zdobywamy ten świat po raz kolejny! Idę się zachwycać moją miłością nową i dołączam kilka przecudownych kawałków!
♥
złego co za nami choć bym chciał nikt nie cofnie,
ty cokolwiek robisz postaraj się robić dobrze
*.*
Jestem tu bo w końcu mam swój kochany komputer. Lubię wczorajszy dzień pomimo wszystko, dzisiejszy też zaliczam do tych lepszych. Ciekawa tylko jestem poniedziałku, jak się to wszystko potoczy, ale jesteśmy dobrej myśli, prawda? Mam mało czasu, żeby napisać tu cokolwiek. Nie lubię być pośpieszana, ale trzeba w końcu coś dodać. Wieczorem szykuję się na jakąś konkretniejszą notkę. Goodbye everyone!
sam na sam, tylko my i nieprawda,
że to chore, i nie słuchaj ich,
bądźmy znów we dwoje
;-)
poniedziałek, 14 maja 2012
mhr
coś około tygodnia mojej nieobecności, ale nie jest źle! Po raz kolejny zdobywamy szczyty, jestem najszczęśliwszym człowiekiem na Ziemi! Dziękuję za rozmowę, mój mały Zgrywusie ;-* A tak poza tym to piękny weekend mi się zapowiada, mi i nie tylko! Nie lubię niejasnych sytuacji... No ale trudno, miłego dnia ;-)
czwartek, 3 maja 2012
stay with me
dobry wieczór Maluchy ; > Tak więc jestem tu, bo ostatnio wiele się wydarzyło. Wszystko zeszło na właściwy tor, tak jak lubię. Dobrze było wyjaśnić sobie wszystko, a teraz może być tylko lepiej. Mnie czekają same zmiany i wiele nowości, mam nadzieję, że wszystko na lepsze. Cudowne kilka dni za mną, jest lepiej niż to sobie wyobrażałam i choć wszystko miało być inaczej, to jednak cieszę się, że wyszło jak wyszło, bardzo na tym skorzystała moja duchowa sfera i moja cudowna przyjaźń. Jednak nadzieja i wiara w ludzi potrafi zdziałać cuda. A teraz przede mną długa noc, którą mam zamiar spędzić przy jakimś dobrym filmie, zapowiada się ciekawie. A teraz oczekuję ciekawych rzeczy z włączonym dyktafonem jak osoba nie do końca zrównoważona psychicznie, a co tam! Poza tym dziękuję Wam za te dwa dni, mam nadzieję, że jeszcze wiele takich przed nami! Uśmiechać się częściej, o tak ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)




