piątek, 25 maja 2012

enjoy

Siemanko! Zbieram się żeby tu coś napisać, ale co chwilę ktoś przerywa mi nową wiadomością jak nigdy! Ale to dobrze, fajnie jest wiedzieć, że osoba, która do mnie pisze, właśnie o mnie pomyślała. Jak już wczoraj pisałam, dawno nie było tak dobrze. Tyle cudownych chwil mnie czeka, a takiego dnia jak dziś brakowało mi już od dawna. Muszę zacząć łapać te ostatnie chwile pełnymi garściami i w końcu zacząć działać z całych sił. Przecież trzeba walczyć o to, co najważniejsze. Już mój priorytet zatrzymałam głęboko w sercu, teraz pozostało mi tylko dążyć do upragnionego celu. Pełna optymizmu i z uśmiechem na mordce o tym piszę. Jutro dzień, na który czekałam od dawna, mam nadzieję, że wszystko uda się tak jak być powinno, wtedy już nie będę miała sobie nic do zarzucenia. Ze spokojem patrzę w przyszłość, choć są sprawy które powinny mnie niepokoić, to jednak ta wewnętrzna nadzieja pozwala mi tu dalej trwać. Teraz kiedy już wiem na co mnie stać, nie pozwolę sobie, żeby wszystko co tak długo było przeze mnie budowane obróciło się w dym. Wszystko naprawimy, dojdziemy do pełni szczęścia razem, to pozwoli nam trwać przez długi czas. Brakuje mi wszystkiego, co było, a czego nie ma. Skoro jest tylko jeden sposób, żeby to zmienić, to nie ma na co czekać tylko wziąć się do pracy, żmudnej i ciężkiej, ale z pewnością to przyniesie efekt, w końcu jest o co walczyć. Nie chcę tu zdradzić za wiele, reszty pewnie każdy dowie się z biegiem czasu. Trzeba też w końcu zacząć ogarniać się do wieczorku, który zbliża się wielkimi krokami, już nie mogę się doczekać tego wszystkiego, jestem pewna, że będzie idealne. Na dziś to chyba tyle, także zostawię Was z tym na jakiś czas, z pewnością wrócę tu niedługo. Lubię tu wracać ;-) Spokojnej nocy!







IM LOVING
YOU WITH
EVERY BEAT
OF MY HEART
;-)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz